Polak na Bali

Rozmowa z Mariuszem „MARIO” Radyko – właścicielem centrum nurkowego DIVING-INDO w Sanur na Bali.

Miłosz Dąbrowski:

– Mariusz jak w ogóle znalazłeś się na Bali?

Mariusz Radyko:

– przyleciałem samolotem, oczywiście (śmiech). Kiedy porzuciłem „pracę w krawacie” najpierw znalazłem się w Egipcie. Szybko jednak dostałem pracę na Malediwach gdzie poznałem mnóstwo ciekawych osób. Byli to miedzy innymi Indonezyjczycy, którzy opowiadali interesujące rzeczy o wyspie Bali. Miejscu egzotycznym i kilka ładnych lat temu prawie dla Polaków nieznanym. Postanowiłem więc odpocząć od nurkowania na Malediwach i pojechać tam na trzytygodniowe wakacje. Zostałem na stałe i jestem tu już ponad 7 lat… Założylem rodzinę i zapuściłem korzenie!

MD

– czym się zajmujesz na Bali?

MARIO

– pływam na surfingu (śmiech).To mój sposób na życie i spędzanie wolnego czasu.  No i oczywiście zajmuję się nurkowaniem. Prowadzę wraz żoną Ike (jest właśnie z Bali) centrum nurkowe.

MD

– Bali jest obecnie bardzo popularnym miejscem, ale pewnie mało osób wie po co tam jechać, czego się spodziewać, na jakie atrakcje liczyć???

MARIO

– Jeśli chodzi o atrakcje podwodne, to jedną z nich jest z pewnością bardzo rzadko spotykana endemiczna ryba zwana Mola Mola (samogłów). Okres w którym jest największe prawdopodobieństwo jej spotkania to miesiące od lipca do początków listopada.  Sama ryba to spora zagadka, żyje w otwartym oceanie na dużych, niedostępnych dla ludzi głębokościach. W wymienionym okresie niesiona zimnymi prądami w podąża za ławicami meduz i występuje w wodach okalających wyspę Nusa Penida. Przypływa aby ryby na płytszych wyczyściły ją z pasożytów obrastających jej ciało. Widowisko jest wyśmienite.

MD

– Opisz czym charakteryzują się nurkowania na Bali.

MARIO

– Nurkujemy w czterech rejonach: 1) Nusa Penida (trudne nurkowania ze względu na prądy, poza Mola Mola piękne korale, gąbki, manty – będące na Manta Point prawie zawsze, ogromne bogactwo życia, są też miejsca spokojne pewnie z mniejszą ilością życia podwodnego, ale też naprawdę piękne. Z Sanur moje szybki łodzie płyną na miejsca nurkowe wokół Nusa Penida ok. 30 minut.

2) TULAMBEN, czyli głównie wrak amerykańskiego 120 – metrowego statku transportowego klasy USS LIBERTY (nie jest to nazwa wraku), który zatonął podczas drugiej wojny światowej trafiony japońska torpedą. Przed atakiem statek był niesprawny, i ciągnięty był przez holownik do stoczni w Surabaya, gdzie miał być remontowany. Trafiony torpedą zerwał się z holu i wylądował na plaży w Tulamben – małej do tej pory wiosce rybackiej. Nikomu się nic nie stało. Aż do 1963 roku statek stał na brzegu wbity w piasek. Wtedy to miała miejsce erupcja wulkanu oraz trzęsienie ziemi (wulkan Mount Agung, wysokość – 3142 m n.p.m), które to spowodowały że wrak osunął się głębiej… Ławice jackfishów, barwne korale,  mnóstwo małych przedstawicieli życia morskiego czasami rekin wielorybi to krajobraz podwodny Tulamben. Wrak leży od samej powierzchni i schodzi do 30 metrów. Poza wrakiem są też inne miejsca nurkowe. Piękne miejsce, piękna sceneria, czarny wulkaniczny piasek i wielki wulkan w tle…

3) PADANGBAI i 10 okolicznych pięknych miejsc nurkowych. Rekiny, żółwie na 100%. Nurkowania odbywają się najczęściej z lokalnych egzotycznych łódek. Poza tym oczywiście piękne rafy i sporo życia.

4) MENJAGAN – mała wyspa na Północnym Wschodzie najlepsza widoczność na Bali dochodząca czasami do 70 metrów, nie spada nigdy poniżej 30 metrów,  proste nurkowania, strome ściany, przepiękne korale mnóstwo ryb. Prądy niezauważalne.

MD

– a co poza nurkowaniem może zaproponować wyspa Bali przybyłym turystom?

MARIO

– oczywiście surfing (śmiech)… Południowo-wschodnie wybrzeże daje może nie jakieś wielkie ale regularne fale do pływania są przez 10 miesięcy w roku. Bali daje też idealne warunki do stawiania pierwszych kroków i nauki surfingu. Właśnie powtarzalność fal zrobiła z Bali światowym centrum surfingu. Na Hawajach są ogromne fale, ale tylko cztery miesiące w roku…a u nas fale o wysokości 3-5 metrów są przez dziesięć miesięcy. Plaża w miejscowości Kuta aż roi się od wypożyczalni desek i instruktorów gotowych do dawania lekcji. Naprawdę warto chociaż spróbować.

Poza surfingiem Bali wyróżnia barwna religia hindu – której wyznawców jest aż 96 % na wyspie. Religia jest bardzo ciekawa. Jest tu mnóstwo świątyń a obyczaje i obrzędy  religijne bardzo barwne i odbywają się bardzo często.

Z innych sportów czy też aktywności na Bali popularny jest rafting – spływy rzekami z możliwością obcowania w dzikiej dżungli. Są też bardzo fajne parki z dzikimi zwierzakami.

Bali to w końcu dobry przystanek przed podróżą na inne wyspy, niemniej ciekawe niż ta najpopularniejsza… Ostatnio bardzo popularne jest Komodo oferujące niesamowite nurkowania i spotkanie oko w oko ze słynnym waranem.

Oczywiście można bawić się w trekking, zdobywać szczyty wulkanów, a wszystko to na różnych poziomach – dla amatorów i bardziej zaprawionych… Popularne jest wchodzenie na Mount Agung. Jednak wysoko (do 3142 m n.p.m.) jest już zimno (16 stopni…) ale kto wejdzie i nie zmarznie może podziwiać bajkowy wschód słońca, a przy dobrej widoczności nawet sąsiednie wyspy. Widok marzenie.

Dla amatorów zwiedzania też coś się znajdzie. Mamy naprawdę wiele obiektów do zobaczenia; np. świątynię w ULUWATU.

MD

– Mario, proste pytanie – kiedy jechać na Bali???

MARIO

Pora deszczowa trwa od końca listopada do marca/kwietnia. Wtedy sporo pada, ale też nie tak że wiele dni z rzędu. Temperatura podczas opadów jest nawet nieco wyższa, przekracza w dzień 30 stopni. Większość turystów przyjeżdża jednak latem –kiedy to w Europie, Stanach czy Japonii są wakacje. Najniższa jest wtedy właśnie temperatura i czasami spada do 26 stopni w dzień i 22 w nocy. To już jest naprawdę zimno…

MD

– Jaka nacja odwiedza Was najczęściej.

Mario

Oczywiście ze względu na odległość i kasę najwięcej turystów jest z Australii. Po około czterech godzinach lotu mają w Indonezji dużo tańsze wakacje. Poza Australijczykami są chyba wszyscy…

MD

Daleka Azja, czy ta egzotyka ma jakieś przeszkody zdrowotne, jakieś zagrożenia???

Mario

Pod tym względem nie różnimy się od Europy. Nie ma szczególnego niebezpieczeństwa i nie ma żadnych obligatoryjnych szczepień.

MD

No cóż, pozostaje mi tylko w Twoim imieniu zaprosić wszystkich na Bali. Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Miłosz Dąbrowski

www.aquadiver.pl

 

BIURO PODRÓŻY AQUATRAVEL.EU

    

MASZ PYTANIA? POMOŻEMY

DANE FIRMOWE

PHU Aquamania
ul. Iwaszkiewicza 42/1, 10-089 Olsztyn
NIP 739-283-96-16
ING BANK ŚLĄSKI O/Olsztyn 29 1050 1807 1000 0023 0146 2129

© 2016 AQUATRAVEL.EU - Podróżować znaczy żyć.
Serwis używa plików cookies.